Czasem proces czyszczenia lodówki i zamrażarki zdecydowanie sugeruje, co trzeba w najbliższym czasie zjeść. Tak było i tym razem. Dorsz, który już kilka tygodni leżał w zamrażarce, zdecydowanie domagał się konsumpcji… nie pozostawało nam nic innego jak zrobić szybką zupę rybną. Moim zdaniem to jedna z najprostszych i najlepszych wersji.
Przepis na nią to inspiracja z rozmowy z pewnym łódzkim restauratorem, który robi najlepsze ryby i owoce morza u nas w mieście. Bardzo lubię rozmowy z nim, bo jego nieszablonowe podejście do kuchni zawsze zostawia we mnie mnóstwo pomysłów.
Do zupy użyłam zamrożonego bulionu rybnego, który został po ostatnim gotowaniu. Ale jeśli nie macie bulionu rybnego, dodajcie warzywny i lekko zwiększcie ilość sosu rybnego… Ewentualnie można wykorzystać gotowe kostki bulionowe rybne (lekko gorsza opcja), które można kupić np. w Makro lub w sklepach typu kuchnie świata.
W moim przypadku w zupie wylądował dorsz, który zdecydowanie już chciał opuścić zamrażalnik, ale w zasadzie każdy rodzaj ryby będzie dobry. Może być dorsz, halibut, łosoś, a nawet klasyczny morszczuk, czy mintaj. Pamiętajcie, aby po wrzuceniu ryby nie gotować już za długo, bo są delikatne i się będą rozlatywać.
ZUPA RYBNA – najlepsza i najprostsza!!!
Składniki:
- około 30-40 dkg białej ryby
- około 20-30 dkg krewetek
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
- 2-3 ząbki czosnku
- 1 biała i 1 czerwona cebula
- 1 papryczka chili
- 2-3 łodygi selera naciowego
- 1 średniej wielkości cukinia
- po 1 papryce czerwonej, zielonej i żółtej
- 500 ml bulionu warzywnego lub rybnego
- 1 ½ puszki pomidorów krojonych
- 150 ml białego wina
- 2 łyżki sosu rybnego
- natka pietruszki, świeży tymianek i rozmaryn (opcjonalnie)
- sól i pieprz do smaku
- sok z 1 cytryny
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki myjemy i osuszamy. Rybę kroimy w kostkę, krewetki oczyszczamy. Zalewamy rybę i krewetki sokiem z cytryny i odstawiamy na czas przygotowania reszty składników. Cebulę i czosnek obieramy i kroimy drobno, z papryczki chili usuwamy nasiona i kroimy. Seler naciowy, paprykę i cukinię kroimy w kawałki. Natkę i zioła myjemy i osuszamy.
Do garnka wlewamy oliwę, podgrzewamy. Na podgrzany olej wrzucamy cebulę, po chwili chili i czosnek, a na końcu seler naciowy. Chwilę smażymy, a następnie wrzucamy pokrojoną paprykę i cukinię. Dusimy całość około 7-10 minut, aż wszystkie warzywa ładnie zmiękną.
Wówczas zalewamy warzywa winem, chwilę gotujemy i mocnym gazie, a następnie dodajemy pomidory krojone i bulion. Całość zagotowujemy, dodajemy sos rybny, doprawiamy solą i pieprzem.
Na gotującą się zupę wrzucamy rybę w kawałkach oraz krewetki. Gotujemy jeszcze dosłownie 3-5 minut, dodajemy zioła i natkę. Mieszamy i rozlewamy na talerze!
Smacznego!!!







5 pomysłów na sos do makaronu
Znasz ten moment?
Wracasz z pracy całym dniu, a jedyne, o czym marzysz, to szybki domowy posiłek i cały wieczór odpoczywać. Wówczas pojawia się problem, co zrobić, żeby było szybko, w miarę zdrowo i pożywnie.
U mnie w takich momentach idealnym rozwiązaniem jest makaron. Suchy, tradycyjny, w wersji penne, spaghetti, fusilli, czy kokardki jest u mnie zawsze… ale od pewnego czasu, a w zasadzie od chwili, gdy zaczęłam dietę Dr Lifestyle, przekonałam się również do gotowców, które z łatwością można nabyć w Lidlu, czy Biedronce. Kupuję wiec w miarę systematycznie również ravioli, czy gnocchi. I uwierzcie mi, że z makaronem jest tak, że proces przygotowania to maksymalnie 30 minut, a czasem nawet mniej.
Dziś przychodzę z pięcioma propozycjami na sosy do makaronu, bo w zasadzie mając bazę w postaci pasty, dodanie dobrego warzywnego sosu robi nam szybki, zdrowy posiłek. Oczywiście nie namawiam nikogo, do tego, aby każdy obiad to był makaron, wiadomo, że różnorodność jest ważna, ale raz, czy dwa w tygodniu? Czemu nie! Przecież Włosi jedzą makaron prawie codziennie 🙂 A więc jedziemy z propozycjami… dodam jeszcze, że wszystkie te przepisy są na 3-4-osobowe porcje.
Sos pieczarkowy z mascarpone
Składniki:
- 250 g pieczarek
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 250 g mascarpone
- 100 g parmezanu
- pęczek koperku
- 100 g rukoli
- oliwa z oliwek do smażenia
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Pieczarki myjemy, osuszamy, kroimy w plasterki, cebulę i czosnek obieramy i drobno kroimy. Koperek myjemy, osuszamy i siekamy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy cebulkę, chwilę dusimy, dodajemy czosnek, dusimy kolejne 2-3 minuty i dodajemy pokrojone pieczarki. Całość dalej dusimy na dość dużym ogniu, mieszając. Po chwili (około 5 minut) zmniejszamy ciepło na kuchence i dalej dusimy kolejne 5 minut. Gdy pieczarki są już miękkie, dodajemy mascarpone, mieszamy do rozpuszczenia, dodajemy parmezan i pokrojony drobno koperek.
Sos łaczymy z dowolnym makaronem, dodając rukolę. Wszystko mieszamy razem i wykładamy na talerze.
Sos pomidorowy ze szpinakiem
Składniki:
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 opakowania pomidorów krojonych po 400 g,
- 30 g koncentratu pomidorowego,
- sól, pieprz,
- 1/2 łyżeczka cukru,
- 1/2 łyżeczki bazylii,
- 200 g szpinaku
- odrobina parmezanu do posypania po wierzchu
Sposób przygotowania:
Cebulę i czosnek obieramy i drobno kroimy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy cebulkę, chwilę dusimy, dodajemy czosnek, dusimy kolejne 2-3 minuty i dodajemy pomidory krojone oraz koncentrat pomidorowy. Dusimy około 5 minut. Pod koniec dodajemy cukier, bazylię oaz doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Przed samym wymieszaniem z makaronem do sosu dosłownie na minutę przed końcem dodajemy szpinak, aby delikatnie zmiękł. Mieszamy wszystko z dowolnym makaronem.
Ja najbardziej lubię ten sos z ravioli z ricottą i szpinakiem, lub z klasycznymi gnocchi.
Sos z pesto z zielonego groszku z pomidorkami
Składniki:
- 1 puszka 400 g zielonego groszku, lub opakowanie mrożonego (ale trzeba go ugotować)
- 1-2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka słonecznika,
- 50 g parmezanu — trochę do posypania po wierzchu
- 50 ml oliwy z oliwek
- 200 g pomidorków koktajlowych,
- pęczek bazylii
- 50 ml wody z gotowania makaronu
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Groszek (ugotowany, lub odsączony z puszki) wkładamy do blendera. Dodajemy czosnek, słonecznik, parmezan, 3/4 posiekanej bazylii i oliwę z oliwek. Wszystko blendujemy na gładką masę. Jeśli, jest zbyt gęsta, tępa można dodać trochę zimnej wody. Pod koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Na patelnię wlewamy wodę z gotowania makaronu, dodajemy pesto i pokrojone na pół pomidorki koktajlowe. Zagotowujemy, chwilkę mieszając, dodajemy ugotowany makaron. W ostatnim kroku dodajemy resztę świeżej bazylii. Wszystko mieszamy i na talerz… Po wierzchu posypujemy trochę parmezanem.
Sos śmietanowy ze szpinakiem
Składniki:
- 3 ząbki czosnku
- 1 opakowanie szpinaku świeżego
- 1/2 opakowania pomidorów suszonych 305ml
- 1/2 opakowania czarnych oliwek (słoiczek 340 g)
- 150 ml śmietany 30%
- oliwa z oliwek
- sól i pieprz do smaku
- 50 g parmezanu plus ewentualnie do posypania po wierzchu
Sposób przygotowania:
Czosnek obieramy i drobno kroimy. Pomidory suszone jeśli są niepokrojone, kroimy w paski. Oliwki, jeśli chcemy, możemy pokroić, ale nie jest to niezbędne.
Na patelnię dajemy oliwę z oliwek, wrzucamy czosnek i chwilkę podgrzewamy razem, aż zobaczymy, że czosnek zaczyna się smażyć. Wówczas dodajemy szpinak, oraz śmietanę. Chwilę podgrzewamy i dorzucamy parmezan, oraz oliwki i pomidory. Mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem, łączymy z ulubionym makaronem.
Warzywa do makaronu — bo w zasadzie tu nie ma sosu…
Składniki:
- 250 g groszku cukrowego, lub fasolki szparagowej zielonej, lub pęczek szparagów,
- 250 g pomidorków koktajlowych,
- 50 g zielonego pesto — gotowego lub domowego
- 1 ząbek czosnku
- oliwa z oliwek do smażenia
- parmezan do posypania
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Czosnek obieramy i siekamy w plasterki. Pomidorki koktajlowe, w zależności od wielkości kroimy na połówki, bądź ćwiartki. Groszek cukrowy, szparagi lub fasolkę, w zależności co używamy — myjemy i w razie potrzeby kroimy na mniejsze kawałki. Do gotującej wody wrzucamy groszek i gotujemy około 7 minut (szparagi gotujemy 5 minut, a fasolkę szparagową — około 10-12). Wyjmujemy z wody i odsączamy na sitku. W tej samej wodzie dobrze jest ugotować również teraz makaron w trakcie przyrządzania sosu…
Na patelnie nalewamy oliwę, wrzucamy posiekany czosnek i podgrzewamy. Wrzucamy pokrojone pomidorki, oraz groszek cukrowy, mieszamy i na koniec dodajemy pesto i odrobinę (około 50 ml) wody, w której gotował się makaron. Doprawiamy solą i pieprzem. Chwilę dusimy na patelni, a następnie dodajemy makaron. Mieszamy dokładnie i przekładamy na talerze. Posypujemy po wierzchu parmezanem.
5 pomysłów na pastę do kanapek
Dalej pozostajemy w temacie śniadaniowym, w końcu to podobno najważniejszy posiłek dnia. Ja uwielbiam wręcz celebrację śniadań. Długie spokojne poranki, to jest to, co lubię najbardziej, ale niestety prawdziwe życie na to nie pozwala. Co wówczas jest najlepszym wybawieniem śniadaniowym w takiej rzeczywistości? Oczywiście — kanapki. Kanapki są łatwe w przygotowaniu, szybkie i do tego, bez problemu można je zapakować na drogę lub do szkoły. Ale co zrobić, gdy oklepana klasyka, typu kanapka z wędliną u nas nie przechodzi? Z pomocą przychodzą pasty do chleba.
Najprostsze rozwiązanie to zaopatrzyć się w różnorakie pasty dostępne w sklepach. Moimi ulubionymi są te wegetariańskie i wegańskie, które namiętnie kupuję w Lidlu, ale zdecydowanie smaczniejsze są te własnoręcznie przygotowane. Dziś wiec przychodzę do Was z pomysłami na 5 różnorodnych past do chleba, zaczynając od klasycznej pasty jajecznej, którą możemy modyfikować w zależności od potrzeb, po zupełnie nie wegańską, ale za to niezmiernie pyszną, pastę z wątróbki. Kto ciekawy? Zapraszam do przepisów.
Przypomnę również, że dwa ciekawe przepisy znajdziecie też tutaj -> Kanapka i co dalej… – Cook&Me (cookandme.com.pl)
Tradycyjna pasta jajeczna
Składniki:
- 5 jajek ugotowanych na twardo
- 1 pęczek szczypiorku
- 1 łyżeczka musztardy
- 2-3 łyżki majonezu
- sól
- pieprz
Opcje:
- 1 pęczek rzodkiewek, lub
- 100 g łososia wędzonego, lub
- 100 g łososia pieczonego, który na przykład został z obiadu 🙂 lub
- 100 g sera cheddar i 1 pęczek rzodkiewek, lub
- 1 puszka tuńczyka rozdrobnionego w sosie własnym lub
- 1 awokado
Sposób przygotowania:
Jajka ugotowane obieramy, kroimy w drobną kostkę. Szczypiorek myjemy i drobno siekamy. Łączymy jajka ze szczypiorkiem, dodajemy musztardę, majonez, doprawiamy solą i pieprzem. Całość mieszamy dokładnie i gotowe.
Możecie dodać do pasty pokrojone składniki z opcji, aby wzbogacić jej smak. Każda wersja smakuje wyśmienicie, a opcja z cheddarem i rzodkiewką nieodzownie kojarzy mi się z wiosną.
Pasta z gotowanego bobu
Składniki:
- 300 g gotowanego bobu, może być świeży lub mrożony,
- 2 ząbki czosnku,
- 50 g pestek słonecznika,
- 30-50 ml oliwy z oliwek lub oleju lnianego,
- sok z połowy cytryny
- sól
- pieprz
Sposób przygotowania:
Bób obrać ze skórek, włożyć do blendera, dodać obrane i pokrojone w plasterki ząbki czosnku. Na patelni podprażyć słonecznik, dodać do blendera. Dodać sok z cytryny i oliwę z oliwek (część, nie całą!!!) i blendować. Jeśli w trakcie okaże się, że pasta jest za gęsta dodać resztę oliwy. A gdyby nadal konsystencja nie była wystarczająca, można dodać odrobinę zimnej wody. Na koniec doprawić solą i pieprzem do smaku.
Ja najbardziej lubię tą pastę na toście z pomidorem i szczypiorkiem :-), do tego zielenina w postaci sałaty, rukoli trochę kiełków i gotowe.
Pasta z suszonych pomidorów
Składniki:
- 1 słoiczek pomidorów suszonych w oleju (najczęściej jest rozmiar 270-280 g)
- 200 g cieciorki konserwowej
- 2 ząbki czosnku
- 50 g mielonego parmezanu
- sól
- pieprz
Sposób przygotowania:
Pomidory odsączamy z zalewy, zostawiając olej. Wszystkie składniki wkładamy do blendera i miksujemy na gładko. W trakcie w miarę potrzeby dodajemy część oleju odsączonego z pomidorów, aby uzyskać odpowiednią konsystencję. Zblendowaną pastę doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Pasta z łososia i twarogu koziego
Składniki:
- 200 g łososia wędzonego,
- 150 g twarogu koziego
- 1/2 cebulki szalotki
- 1 pęczek koperku
- 10 czarnych oliwek drobno pokrojonych
- 1 łyżka jogurtu naturalnego
- sól
- pieprz
Sposób przygotowania:
Łososia, szalotkę, koperek i oliwki drobno kroimy. Do blendera wkładamy łososia, twarożek, połowę pokrojonej cebulki i jogurt. Wszystko dokładnie blendujemy. Do gładkiej masy dodajemy resztę pokrojonej cebulki oraz pokrojone oliwki i koperek, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy.
Pasta z wątróbki
Składniki:
- 500 g wątróbki drobiowej,
- 50 g miękkiego masła,
- 2 cebule,
- 2 ząbki czosnku,
- 20 g żurawiny suszonej,
- sól,
- pieprz,
- olej do smażenia,
Sposób przygotowania:
Wątróbkę myjemy, oczyszczamy z błonek, osuszamy. Cebulę i czosnek obieramy i drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulkę lekko ją podduszamy, a następnie dodajemy czosnek. Chwilę dalej dusimy, a następnie dodajemy wątróbkę. Smażymy najpierw z jednej, potem z drugiej strony, do widocznego zarumienienia. Można w takcie sprawdzić, przekrawając kawałki, czy wątróbka jest już upieczona.
Upieczoną wątróbkę zdejmujemy z ognia i schładzamy. Chłodną wątróbkę przekładamy do blendera, dodajemy masło i żurawinę i blendujemy dokładnie. Jeśli pasta jest za gęsta, dodajemy trochę zimnej wody, aby uzyskać potrzebną konsystencję. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku…
Jest to moja zdecydowanie ulubiona pasta, która wręcz wybitnie smakuje z dżemem z żurawiny, lub ogórkiem kiszonym.
5 pomysłów na owsiankę
W zeszłym tygodniu zapytałam na Instagramie, czy chcecie cykl wpisów dotyczących 5 pomysłów na… odzew był jednogłośny, że zdecydowanie tak. A więc startujemy, a na pierwszy ogień idzie klasyczna owsianka 🙂 Piszę klasyczna, bo nie będziemy się tym razem bawić w wersje nocne, pieczone, itd. Wówczas musiałabym Wam podać chyba z 50 wersji, a nie 5 🙂
To co ciekawi jesteście moich pomysłów na owsiankę? Zapraszam poniżej 🙂
Krok 1 – gotowanie
Gotowanie owsianki jest bajecznie proste. W moim domu do odmierzania porcji używamy dużej łyżki, i na każdą osobę dajemy 3 czubate łyżki płatków owsianych. Najczęściej kupuje te górskie, a nie błyskawiczne, bo mnie one smakują bardziej. Mają tę zaletę, że nie rozgotowują się tak mocno i mają przyjemniejszą konsystencję.
Na jedną porcję płatków daję zwykle około 150 ml wody lub mleka, zwykłego lub roślinnego. Płatki i płyn wlewam do garnka i zagotowuje. Po zagotowaniu skręcam moc kuchenki i gotuję jeszcze około 5 minut.
Dodatki do płatków
Czasem gdy mam ochotę, dodaję do płatków w czasie gotowania:
- 1 łyżeczkę na osobę masła orzechowego,
- 1 kostkę na osobę czekolady, mlecznej, gorzkiej, białej…
- owoce
Dzięki temu masa z płatków owsianych ma niepowtarzalny smak, w zależności od wybranej opcji dodatkowej.
Krok 2 – dodatki i dekoracja
Śmiesznie to brzmi — dekoracja — ale jak wiadomo, jemy oczami, więc im owsianka bardziej apetycznie wygląda, tym z większą przyjemnością ją zjadamy.
Tu dodatki podzielę na dwie grupy — płynne i stałe 🙂
Do dodatków płynnych zaliczam — wszelkie musy owocowe, ja najbardziej lubię z mango, truskawek, czy kiwi. Ale w zasadzie większość owoców się nada. Wrzucamy owoce do blendera, dodajemy odrobinę soku z pomarańczy, aby ułatwić blendowanie, i gotowe. Jeśli chcemy, można mus doprawić lekko cukrem, ale owsianka to w końcu danie w stylu dietetycznym, więc może ten cukier pomińmy 🙂
Innym płynnym dodatkiem jest jogurt. I nie ma znaczenia, czy jesteśmy wege, czy nie, każdy jogurt się nada, zarówno ten klasyczny, jak i ten sojowy, czy kokosowy. Do jogurtu możemy również dodać łyżkę masła orzechowego, migdałowego, czy konfitury. Wówczas lekko zmienimy jego smak.
I na koniec dodatki stałe, czyli owoce i orzechy, czy pestki. Tu mamy niesamowitą dowolność, bo nadają się każde owoce. Te drobne dajemy w całości, te większe kroimy w kostkę, czy plasterki. Na koniec całość posypujemy orzechami, czy pestkami.
I tak w skrócie wygląda przygotowanie owsianki, a teraz poniżej 5 pomysłów na pyszne owsiane wersje. Podane ilości są dla 1 osoby, wiec w zależności od ilości osób, należy je stosownie przeliczyć.
Owsianka czekoladowa z malinami i orzechami laskowymi.
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- 150 ml mleka lub wody
- 1 kostka czekolady gorzkiej
- 1 banan
- dwie garści malin
- garść orzechów
- 3-4 łyżki soku pomarańczowego
Sposób przygotowania:
Płatki gotujemy w płynie, pod koniec dokładamy czekoladę i dokładnie mieszamy. Wykładamy na miseczkę. W blenderze robimy mus z 1/2 banana, garści malin i soku pomarańczowego. Wylewamy mus na płatki. Na wierzch dajemy resztę banana pokrojonego w plasterki, drugą garść malin i orzechy.
Owsianka z białą czekoladą, jogurtem i owocami
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- 150 ml mleka lub wody
- 1 kostka białej czekolady
- 100 g jogurtu
- 1/2 łyżeczki pasty waniliowej
- 1/2 banana
- 1/4 mango
- garść borówek
- garść orzechów nerkowca
Sposób przygotowania:
Płatki gotujemy w płynie, pod koniec dokładamy czekoladę i dokładnie mieszamy. Wykładamy na miseczkę. Na płatki wykładamy porcję jogurtu wymieszanego z pastą waniliową. Na wierzch dajemy pokrojonego banana, garść borówek, mango pokrojone w kostkę i posypujemy orzechami nerkowca.
Jesienna owsianka z purée dyniowym, mango i borówkami
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- 150 ml mleka lub wody
- szczypta przyprawy piernikowej
- szczypta cynamonu
- 1/2 jabłka
- 100 g purée z pieczonej dyni
- 1/4 mango
- garść borówek
- garść orzechów nerkowca
Sposób przygotowania:
Jabłko kroimy w drobną kostkę. Płatki gotujemy w płynie wraz z pokrojonym jabłkiem około 5 minut. Pod koniec gotowania dodajemy przyprawę piernikową oraz cynamon. Wykładamy na miseczkę. Na płatki wykładamy purée dyniowe. Na wierzch dajemy pokrojonego borówki i mango pokrojone w kostkę.
Owsianka z jabłkiem i śliwkami
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- 150 ml mleka lub wody
- 1 jabłko
- 1 łyżka płatków migdałowych
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 100 g jogurtu
- 5 śliwek
Sposób przygotowania:
Połowę jabłka kroimy w drobną kostkę, resztę w plasterki. Śliwki kroimy w ćwiartki. Płatki gotujemy w płynie wraz z pokrojonym w kostkę jabłkiem około 5 minut. Pod koniec gotowania cynamon oraz płatki migdałowe. Wykładamy na miseczkę. Na płatki wylewamy porcję jogurtu, a na wierzch dajemy jabłko pokrojone w plasterki oraz śliwki.
Słoneczna owsianka z musem z mango
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- 150 ml mleka lub wody
- 1/2 mango
- 3-4 łyżki soku pomarańczowego
- 1/2 banana
- garść orzechów pekan
Sposób przygotowania:
Płatki gotujemy w płynie. Wykładamy na miseczkę. Z 1/4 mango i soku pomarańczowego robimy mus w blenderze. Wylewamy go na wierzch ugotowanych płatków. Na wierzch dajemy pokrojonego banana, resztę mango pokrojonego w kostkę i posypujemy orzechami pekan.
Jesienna przekąska — zapiekane figi
Od paru sezonów jesień kojarzy mi się ze świeżymi figami. Pewnie jest to spowodowane tym, że wówczas najłatwiej jest je dorwać, nawet w osiedlowym Lidlu 🙂 czy Biedronce.
Pamiętam pierwszy raz gdy jadłam świeże figi, byliśmy na pierwszym naszym rodzinnym, zagranicznym urlopie w Chorwacji. Ten smak mam w ustach do dziś. Wcześniej znałam je tylko z wersji suszonej, dodawanej do ciast, albo podawanych jako przekąska, gdy się miało ochotę na coś słodkiego… ale te pyszne, słodkie łezki, zrywane prosto z drzewa były po prostu niesamowite.
Teraz zakup fig w naszym kraju nie jest już taki trudny, szczególnie jesienią. Świetnie nadają się jako dekoracje do ciast, czy talerzy wędlin, lub serów, bo figi poza smakiem, cieszą również swoją urodą 🙂 Po prostu wyglądają nieziemsko.
Ale wracając do sedna, gdy jest „figowy” sezon zajadam je bardzo często, z powodzeniem mogę Wam polecić kanapeczki z figą i serem camembert, omlet z figami, figi zawijane w szynkę parmeńską, tartę z figami, pizzę z figami, ale tak najbardziej w tym sezonie serce moje skradły zapiekane figi z serem kozim, zapraszam więc po przepis, bo danie szybkie, proste, a do tego NIEZIEMSKO smaczne…
Zapiekane figi z serem kozim
Składniki:
- 8 dojrzałych fig
- 100 g rolady z sera koziego
- 3-4 łyżki miodu
- odrobina oliwy z oliwek
- szczypta chilli
- 3 łyżki płatków migdałowych
- sól
Sposób przygotowania:
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.
W międzyczasie figi myjemy, odcinamy ogonki i nakrawamy na krzyż. Roladę kozią koimy w plastry. Każdy plasterek przecinamy na pół, a następnie jedną połówkę na ćwiartki. W nakrojoną figę wkładamy połówkę plasterka rolady, a następnie w przeciwną stronę wkładamy obie ćwiartki, tak aby powstał z sera krzyżyk.
Naczynie żaroodporne lub blaszkę spryskujemy oliwą z oliwek, a następnie układamy nadziane figi jedna obok drugiej. Lekko solimy i delikatnie posypujemy odrobiną chilli. Następnie każdą roladkę posypujemy płatkami migdałowymi, a po wierzchu polewamy delikatnie miodem.
Wkładamy do piekarnika na 30 minut. Pod koniec pieczenia można przez 5 minut przełączyć piekarnik na funkcję grilla i podpiec górę w temperaturze 240 stopni.
Wyjmujemy z piekarnika i podajemy. Najlepiej smakują na ciepło, ale na zimno też są niczego sobie 🙂
Smacznego!!!
Meksykański farsz — idealny dodatek do wielu dań
Niestety nigdy nie byłam w Meksyku. Jest bardzo wysoko na liście moich podróżniczych marzeń, wraz z całą Ameryką Południową… No ale cóż, nie teraz. Mimo to jednak, inspiracje kuchnią meksykańską, jakie czerpię z wielu miejsc — książek, blogów, czy filmów, często pojawiają się w naszej kuchni. Taką inspiracją jest również to dzisiejsze danie, a w zasadzie dodatek do dania, bo:
- ten farsz możesz użyć jako samodzielne danie, dodając obok ryż
- świetnie sprawdzi się jako farsz do naleśników w wersji normalnej, lub zapiekanej w piekarniku
- idealnie wkomponuje się w placki tortilli dodając jedynie odrobinę ciągliwego sera
- nadzienie do papryki, pomidora, czy cukinii,
- farsz do wszelkiego rodzaju rożków, czy paczuszek z ciasta francuskiego, drożdżowego, czy kruchego
To kilka z pomysłów, jakie mnie przyszły do głowy, ale jak zawsze mówię w kuchni ogranicza nas tylko wyobraźnia 🙂
Dla mnie w obecnej chwili takie wielofunkcyjne danie jest idealne. Od kilku dni przeszłam na dietę, a to u mnie zawsze ciężki okres, bo gotuję na przysłowiowe dwa garnki. Jedno dla siebie, drugie dla rodziny.
Ma to swoje, zarówno plusy, jak i minusy. Zdecydowanym plusem jest to, że wciąż mam możliwość wyżywania się kulinarnego, kombinowania i improwizowania z nowymi daniami. Ale minusem jest fakt podwójnego gotowania — czytaj podwójny czas w kuchni. Niby to lubię, ale jednak leżenie z książką przy kominku lubię bardziej. Stąd też dania, jakie robię obecnie, są właśnie takimi wielozadaniowymi potrawami.
Farsz meksykański
Składniki:
- 500 g mięsa (może być mielone, lub drobno krojone, dowolnego rodzaju, u mnie było z indyka)
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 papryczka chilli
- 1 puszka 400 g groszku zielonego
- 1 puszka 400 g kukurydzy
- 1 puszka 400 g fasoli czerwonej
- 1 puszka 400 g fasoli białej
- 1 opakowanie 400 g pomidorów krojonych w puszce
- 1 opakowanie 200 g koncentratu pomidorowego
- 1 łyżeczka cukru
- sól i pieprz
- kilka kropel tabasco
- 1 łyżeczka papryki słodkiej
- 1/2 łyżeczki chilli
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek
Sposób przygotowania:
Cebulę, czosnek i papryczkę chili myjemy, czosnek i cebulę obieramy, wszystko drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulkę, chwilę podsmażamy, dodajemy czosnek i chili.
Chwilę smażymy i dodajemy pokrojone, lub mielone mięso. Dusimy, aż mięso zmieni swój kolor. Wówczas dodajemy odsączone i opłukane na sitku kukurydzę, groszek i obie fasole.
TIP: Opłukanie strączków z zalewy zmniejsza dolegliwości od strony przewodu pokarmowego, typu wzdęcia.
Mieszamy i zalewamy pomidorami w puszce oraz dodajemy koncentrat pomidorowy. W następnym kroku dodajemy przyprawy — cukier, paprykę słodką, chili, kilka kropel tabasco. Mieszamy dokładnie, skręcamy ogień i dusimy około 20 minut, aby woda z pomidorów dobrze odparowała i całość nabrała bardziej zbitej konsystencji. Pod koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Tak jak pisałam wcześniej, farsz można w rożnorodny sposób wykorzystać, u nas powstały pyszne tortille 🙂
Smacznego!!!
Ekspresowe śniadanie
W weekendy lubię celebrować śniadania, niestety raz na jakiś czas, w sobotę mam dyżur w pracy, wówczas na celebrację niestety nie ma za dużo czasu… ale co zrobić, jak się lubi dobrze, smacznie i ładnie zjeść.
Trzeba po prostu kombinować, a ponieważ ostatnio zewsząd zalewają mnie informacje dotyczące prozdrowotnych właściwości awokado, postanowiła trochę naszą „znajomość” z tym owocem zacieśnić. W wyniku tego powstało całkiem fajne połączenie, zapieczone w foremce jajko z awokado, do tego świeże warzywa i pyszne śniadanie gotowe. Takie niby nic, a efekt był naprawdę warty zachodu.
Zapiekane jajka z awokado
Składniki (na 4 porcje):
- 2 dojrzałe awokado,
- 8 jajek,
- odrobina oliwy z oliwek,
- foremki do zapiekania,
- sól i pieprz,
- świeże warzywa (pomidory, papryka) do podania,
Sposób przygotowania:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół, bez termoobiegu). Awokado rozkrawamy na pół, usuwamy pestkę, obieramy ze skórki i kroimy na cienkie 3-5 mm paski.
Foremki do zapiekania smarujemy oliwą z oliwek, układamy na dnie i bokach plasterki awokado, tak aby pokryć całą powierzchnię. Do wyłożonych foremek wbijamy po dwa jajka, dodajemy odrobinę soli i pieprzu i wkładamy do piekarnika na około 20 minut. Jajka po wyjęciu mają być ścięte.
Po upieczeniu wyjmujemy jajka na talerz, możemy je podać tak jak ja w foremkach na talerzu, lub okroić foremkę dookoła i wyłożyć na talerz bez foremki. Jajka podajemy z pokrojonymi pomidorami, bądź papryką świeżą.
Smacznego!!!

Czekoladowy pomysł na za bardzo dojrzałe banany
Nie wiem jak u Was, ale u nas w domu banany zawsze muszą być. Jest to idealna przekąska, świetny dodatek do śniadania, czy podwieczorku, baza do wielu dań egzotycznych, krótko mówiąc składnik idealny. No ale niestety, czasem okazuje się, że kupiłam tych bananów za dużo, a ponieważ leżakują one u mnie na blacie razem z innymi owocami zdarza im się za bardzo dojrzeć. Co wtedy? Najprościej zrobić z nich jakieś ciasto. Wówczas można użyć zdecydowanie mniej cukru, bo słodkie banany w dużej mierze go zastępują. Co więcej, takie ciasto jest dużo zdrowsze, niż tradycyjnie pieczone na bazie mąki, tłuszczu i jaj. Już kiedyś proponowałam Wam ciasto bananowe, a w zasadzie bardziej tzw. chlebek bananowy (link tutaj: http://www.cookandme.com.pl/przekaski/zdrowa-przekaska-czyli-migdalowy-chlebek-bananowy/ ), tym razem proponuje bardziej hedonistyczną wersję. Dzisiejsze ciasto bananowe jest słodkie, czekoladowe, orzechowe, pyszne, świetne jako dodatek do jutrzejszej niedzielnej kawy, albo jako deser po obiedzie… serdecznie polecam!!!
Czekoladowe ciasto bananowe z orzechami włoskimi
Składniki:
- 5 dojrzałych bananów
- 180 g mąki pszennej
- 50 g gorzkiego kakao
- 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
- duża szczypta soli
- 200 ml oleju kokosowego
- 150 g cukru kokosowego
- 2 jajka
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilli
- 200 g czekolady (ja użyłam takiej 70% kakao)
- 150 g orzechów włoskich
Sposób przygotowania:
Piekarnik nagrzewamy na 190 stopni, góra dół, bez termoobiegu.
Do miski przesiewamy mąkę, kakao, sodę oczyszczoną i sól. Banany kroimy na plasterki wkładamy do wysokiego naczynia, dodajemy do tego rozpuszczony olej kokosowy i blendujemy blenderem na gładką masę. Jajka wbijamy do miski miksera, dodajemy cukier kokosowy oraz ekstrakt z wanilii i miksujemy około 5 minut, aż się lekko spieni. Dodajemy zblendowane banany, mieszamy i wsypujemy składniki suche, czyli wymieszane wcześniej w misce mąkę, kakao, sodę i sól. Mieszamy do połączenia składników.
Czekoladę kroimy na drobną kostkę. 1/3 odkładamy do posypania po wierzchu, resztę wrzucamy do przygotowanej masy. Wybieramy kilka orzechów do dekoracji, resztę również siekamy, ale niezbyt drobno, aby w cieście były wyraźne, chrupiące kawałki orzechów. Dodajemy je również do masy. Wszystko delikatnie mieszamy.
Foremkę, typu keksówka, wykładamy papierem do pieczenia, smarujemy lekko olejem kokosowym. Do naczynia wlewamy nasze ciasto. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na 50-60 minut, wyciągamy gdy wbity patyczek jest suchy (ale mogą się na nim pojawić kawałki roztopionej czekolady).
Upieczone ciasto studzimy, po ostudzeniu wyjmujemy z foremki okrawając wcześniej brzegi dookoła. Można podawać z bitą śmietaną i orzechami lub owocami.
Smacznego!!!

Śniadaniowy początek :-) roku 2019 – cynamonowa jaglanka z jabłkiem
Nowy rok nadszedł szybciej niż by się mogło wydawać. Przełom roku był wyjątkowo pracowity, pełen nowych wyzwań i pomysłów, co niestety skutkowało tym, że było mnie tu zdecydowanie mniej. O tym, co działo się przez ten czas napiszę pewnie wkrótce… a na razie wracam do Was z nowym pomysłem śniadaniowym. Jak zwykle, ekspresowym, smacznym, a przy okazji, lekko rozgrzewającym, w te mroźne ostatnio poranki 🙂
Jaglanka z jabłkiem, cynamonem i innymi dodatkami jest bardzo smaczna. Ziarenka granatu, które są bardzo smaczne o tej porze roku, oraz orzechy dodają jej chrupkości oraz dodatkowych, tak ważnych o tej porze roku, składników odżywczych. Ja w swoim przepisie użyłam wody z mlekiem w proporcji 1:1, aby zmniejszyć liczbę kalorii (mleko ryżowe jest bardzo kaloryczne), można ten przepis zrobić również z mlekiem krowim, kokosowym, migdałowym, albo na samej wodzie. Poniżej proporcje jakich użyłam w moim daniu. Nic więc nie będę więcej dodawać, zapraszam Was do spróbowania tej wersji…
Cynamonowa jaglanka z jabłkiem
Składniki (2 porcje):
- 1/3 szklanki kaszy jaglanej,
- 1/2 szklanki mleka ryżowego,
- 1/2 szklanki wody,
- 1 jabłko,
- 2 mandarynki,
- 1/4 średniego granatu,
- garść orzechów pekan,
- 1/2 płaskiej łyżeczki cynamonu
Sposób przygotowania:
Kaszę jaglaną płuczemy, wkładamy do garnka, dodajemy mleko i wodę oraz cynamon. Stawiamy na gazie, doprowadzamy do wrzenia, skręcamy gaz, przykrywamy i gotujemy pod przykryciem 20 minut. W tym czasie myjemy jabłko, kroimy je w kostkę, połowę dodajemy do gotującej kaszy, resztę zostawiamy na później. Mandarynki obieramy ze skórki, dzielimy na cząstki, z owocu granatu wybieramy ziarenka. (TIP: ja zawsze obieram granat zanurzając rozkrojony owoc w misce z wodą, nie chlapie wówczas sok na wszystkie strony, a usunięte błonki pływają na powierzchni). Orzechy pekan lekko siekamy na drobniejsze kawałki.
Ugotowaną kaszę z jabłkiem przekładamy do miseczek, na wierz dajemy resztę jabłka, mandarynki, ziarenka granatu, orzechy.
Smacznego!!!

Pomysł na pyszny i elegancki obiad – łosoś na puree z kalafiora
Zbliża się długi weekend, a skoro będzie więcej wolnego czasu, jest możliwość przygotowania pysznego odświętnego obiadu. A może potrzebujecie pomysłu na eleganckie danie, którym zaskoczycie swoich gości? Ten dzisiejszy przepis to idealne rozwiązanie.
Jak zwykle u mnie, przygotowuje się to danie wyjątkowo szybko. Mało tego można zamarynować rybę wcześniej i wstawić do lodówki, później wstawić do gorącego piekarnika, a w czasie pieczenia przygotować puree i gotowane warzywa. Wierzcie mi, że smak tego dania powali wszystkich. U nas wszyscy byli zachwyceni. Serdecznie polecam!!!
Łosoś na puree kalafiorowym z warzywami
Składniki (dla 4 osób):
- 4 dzwonki z łososia,
- sól,
- pieprz,
- świeży rozmaryn i tymianek, kilka gałązek,
- 4 łyżki sosu sojowego,
- 2 łyżki syropu klonowego,
- 1/2 cytryny,
- oliwa z oliwek,
- 1 duży kalafior,
- 1/2 szklanki mleka,
- natka pietruszki,
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 100 g masła
- 1/2 opakowania mrożonej marchewki
- 1/2 opakowania mrożonej fasolki szparagowej
- 2 łyżki miodu
Sposób przygotowania:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Łososia myjemy, osuszamy. Naczynie żaroodporne, w którym będziemy piec łososia smarujemy oliwą z oliwek, na spód rzucamy kilka gałązek rozmarynu i tymianku. Układamy w naczyniu łososia, polewamy sosem sojowym, syropem klonowym i sokiem wyciśniętym z cytryny. Posypujemy solą i pieprzem, układamy na wierzchu resztę rozmarynu i tymianku (jeżeli nie mamy świeżego, można posypać suszonym). Wkładamy do piekarnika na 20 minut.
W międzyczasie gotujemy kalafiora w osolonej wodzie z 1/2 szklanki mleka. Ja zwykle gotuję kalafior około 10 minut i wrzucam go na wrzącą wodę. W drugim garnku zagotowujemy osoloną wodę i gotujemy 10 minut marchewkę i fasolkę szparagową. Ugotowanego kalafiora i warzywa odcedzamy. Kalafior przekładamy do naczynia, dodajemy 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej, odrobinę pieprzu i 50 g masła i ubijamy ubijakiem do ziemniaków, lub blendujemy belnderem. Na patelni rozgrzewamy resztę masła, dodajemy miód mieszamy i wrzucamy ugotowaną marchew i fasolkę. Chwilę podsmażamy, aby masło z miodem okleiło warzywa.
Przekładamy wszystko na talerz, puree posypujemy natką pietruszki. Smacznego!!!









































































