Kanapka i co dalej…

Kanapka to jedno z najprostszych dań, kawałek pieczywa, masełko, zielenina, wędlina i gotowe. Ale co zrobić gdy opcja z wędliną już nam się znudziła? Wówczas na pomoc przychodzą rozmaite pasty do pieczywa. U mnie w domu jest to bardzo popularna „smarowanka” na pieczywo. Wykorzystujemy je również jako dipy do warzyw, gdzie sprawdzają się wręcz idealnie. Dziś proponuje Wam dwie takie pasty, czyli pomaranczowy humus oraz pasta z fasoli i pieczonego czosnku.

Pierwsza czyli pomarańczowy humus, smakuje idealnie na pieczywie zarówno w wersji słodkiej, jak i słonej. W moim domu, bez problemu konkuruje ze słodkimi dodatkami typu dżem, czy nutella. Swój pomarańczowy smak zawdzięcza pomarańczowej paście tahini oraz dodatkowi soku z pomarańczy.

Druga pasta, to mój zamiennik, uwielbianego, choć mega tłustego smalcu… Przyznam się szczerze, że nie smakuje identycznie, ale smak jest według mnie bardzo podobny, a z dodatkiem ogórka kiszonego może z powodzeniem „udawać” smalec 🙂

Pomarańczowy humus

Składniki:

  • 250 g cieciorki ugotowanej lub z puszki, odsączonej z zalewy,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki soku z pomarańczy,
  • sok wyciśnięty z 1/2 limonki,
  • 1 łyżeczka kuminu rzymskiego mielonego,
  • 100 g pomarańczowej pasty tahini,
  • 2 łyżki oleju sezamowego,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • pieprz czarny,
  • zimna woda około 50-100 ml,

Sposób przygotowania:

Cieciorkę odsączamy dokładnie, wrzucamy do naczynia w którym humus będziemy blendować. Dodajemy 2 obrane i pokrojone w plasterki ząbki czosnku, sok z pomarańczy i limonki, kumin, tahini, olej sezamowy pieprz i sól. Blendujemy dokładnie, dodając stopniowo po trochu wody (koniecznie zimnej) do czasu uzyskania pożądanej konsystencji. Jeżeli mamy bardzo wilgotną cieciorkę, woda może w ogóle nie być potrzebna. Próbujemy zblendowaną pastę i doprawiamy odrobiną pieprzu świeżo mielonego i ewentualnie jeszcze odrobiną soli.

Taką pastę możemy przechowywać w lodówce do tygodnia. Idealnie nadaje się do kanapek, naleśników, czy placków, zwłaszcza bananowych. Świetnie sprawdzi się również jako dip do warzyw, jako przekąska na drugie śniadanie, czy przystawka imprezowa :-).

Smacznego!!!

Pasta z białej fasoli i pieczonego czosnku

Składniki:

  • 1 główka czosnku,
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek,
  • 1 puszka białej fasoli 400 g,
  • 1/2 cebuli,
  • 4 łyżki oliwy z oliwek,
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1/2 łyżeczki pieprzu,
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku,
  • sok z 1/2 limonki,
  • 50 – 100 ml zimnej wody,

Sposób przygotowania:

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra dół, bez termoobiegu. Do małej kokilki wkładamy całą główkę czosnku, bez obierania, polewamy 1 łyżeczką oliwy z oliwek. Tak przygotowany czosnek wkładamy do piekarnika na 45 minut. Po upieczeniu studzimy i obieramy ze skórek.

W międzyczasie obieramy cebulę i drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzucamy posiekaną cebulkę i dusimy aż cebulka się zeszkli i lekko przyrumieni. Odstawiamy z ognia.

Do naczynia do blendowania wkładamy odsączoną z zalewy fasolę, dodajemy przyprawy (paprykę wędzoną, sól, pieprz, majeranek) oraz sok z limonki. Upieczony czosnek oraz połowę cebulki dodajemy do naczynia i wszystkie składniki dokładnie blendujemy. W razie potrzeby dodając zimną wodę do uzyskania pożądanej konsystencji. Następnie dodajemy uprażoną cebulkę, mieszamy dokładnie łyżką, doprawiamy ewentualnie solą i pieprzem.

Smacznego!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *