Moja idealna przekąska na drugie śniadanie to pudding chia z dodatkami. Mogłabym go jeść codziennie. Przygotowuje go na wiele różnych sposobów, dodając do płynu w którym pęcznieją ziarna różnorakie dodatki. Takimi dodatkami mogą być blendowane owoce, kakao, czy tarta gorzka czekolada, które dodaję do mleka. Innym pomysłem są soki owocowe, które również z sukcesem oddają smak do puddingu. Zaletą tych ziaren jest to, że przejmują smak płynu w którym są moczone, dzięki czemu mamy nieograniczone możliwości tworzenia smaku puddingu.
Ten przepis jest wersją najprostszą. Połączyłam ziarna z mlekiem kokosowo-ryżowym, odstawiłam na noc, a rano dodałam tylko owoce. Domownikom, którzy zostają w domu przygotowałam deser w szklaneczkach, a dla nas na wynos w plastikowych pojemnikach. Po takim drugim śniadaniu od razu lepiej się pracuje.
Składniki (na około 5 porcji):
- 500 ml mleka kokosowo-ryżowego
- 100 ml nasion chia
- 1 mango
- 3 owoce kiwi
- 5 łyżek syropu klonowego
- 5 łyżek płatków migdałowych
- kilka gałązek mięty
Sposób przygotowania:
Do dużego naczynia wsypujemy nasiona chia i wlewamy mleko. Mieszamy dokładnie i odstawiamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie mieszamy ponownie, i znów odstawiamy na 30 minut, a następnie mieszamy. Odstawiamy na 2-3 godziny, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie przekładamy pudding do docelowych naczyń. Owoce obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, a następnie mieszamy i rozdzielamy do poszczególnych naczyń mniej więcej po równo. Tak przygotowany pudding polewamy syropem klonowym, ale można również polać innym słodzikiem, typu miód, czy syrop z agawy. Myjemy listki mięty, siekamy je drobno. Posypujemy pudding po wierzchu płatkami migdałowymi oraz siekaną miętą. Smacznego!!!









