Jesienne danie obowiązkowe – zupa dyniowa

Nadszedł ten czas, gdy z jednej strony przyroda zachwyca nas niesamowitą ilością barw dookoła, piękne kolorowe drzewa widzimy na każdym kroku i nic, tylko podziwiać. Ale z drugiej strony, pogoda…

Złotą polską jesień akceptuje w całości, bez wyjątku i w każdej odsłonie, ale tą deszczową, pochmurną i zimno-mokrą, proszę aby ktoś wygumkował 🙂 Ja protestuje i zupełnie nie chcę takiego klimatu… Powinnam się urodzić w zdecydowanie cieplejszym klimacie, dlatego pewnie tak tęskno mi wciąż, a zwłaszcza w jesienno-zimowe dni, do mojej kochanej Hiszpanii. No ale dość narzekania, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, jak mawiała moja kochana babcia Julcia 🙂

No więc akceptuje aurę pogodową jaka jest i codziennie rano w duchu modlę się, aby podczas porannego spaceru z kijkami nie padało. Bo mnie się może nie chcieć iść, ja mogę mieć gorszy dzień, ale Hugo (moje białe, czworonożne szczęście) iść musi. I powiem Wam, że oprócz mojej towarzyszki spacerów, on jest drugim bodźcem do tego, żeby o tej zabójczej 5 rano chciało mi się zwlec z łóżka. Więc wstaje maszeruje i zaczynam dzień z uśmiechem 🙂

A potem jest już tylko lepiej 😉 ale do meritum, bo trochę się wlecze ten mój dzisiejszy wywód. A miało być o tym, że jesienią zdecydowanie powinniśmy otaczać się rozgrzewającymi daniami. Mimo, że w ciągu miesięcy wiosenno-letnich, chętnie sięgam po lekki sałatki i zimne dania, to jednak obecnie zdecydowanie bliżej mi do ciepłych, zawiesistych i silnie doprawionych dań. Dlatego kumin, chili czy gałka muszkatołowa, to moje ulubione przyprawy o tej porze roku. Z tymi przyprawami jest też dzisiejsze danie, które jest na wskroś jesienne… Dziś przedstawiam Wam zupę dyniową, kremową, zawiesistą, lekko pikantną i mocno korzenną w smaku. Kto chętny?

Zapraszam do przepisu.

Zupa-krem z dyni z mleczkiem kokosowym

Składniki:

  • 2 dynie hokkaido
  • 3 cm kawałek imbiru
  • 1 cebulka dymka
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 suszone papryczki chili, lub 1/4 łyżeczki mielonego chilli
  • 250 ml soku wyciskanego z pomarańczy
  • 750 ml bulionu warzywnego lub drobiowego
  • sól
  • pieprz
  • 1 puszka 400 ml mleczka kokosowego
  • oliwa z oliwek
  • pestki dyni

Sposób przygotowania:

Dynię myjemy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w mniejsze kawałki, układamy na blaszce do pieczenia, spryskujemy lekko oliwą z oliwek i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około godzinę.

Cebulkę i imbir drobno kroimy. Z pomarańczy wyciskamy sok. W garnku rozgrzewamy olej, wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulkę. Chwilę podsmażamy i dodajemy krojony drobno imbir. Upieczoną dynię dodajemy do cebulki z imbirem i chwilę podsmażamy. Następnie zalewamy sokiem pomarańczowym, dodajemy cynamon, kumin, gałkę muszkatołową, chili, przykrywamy przykrywką i dusimy około 10 minut.

Po tym czasie dodajemy bulion, zagotowujemy i blendujemy. W ostatnim etapie dodajemy do zblendowanej zupy dodajemy mleczko kokosowe, zagotowujemy i gotowe! Zupę podajemy posypaną prażonymi pestkami dyni i skropioną oliwą z oliwek.

Smacznego!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *