Racuchy z jabłkami, czyli sposób na idealny poranek, lub pyszny podwieczorek

Poprzedni niedzielny poranek upłynął nam wyjątkowo słodko i smacznie. Na śniadanie mieliśmy pyszne, słodkie i pachnące racuchy z jabłkiem. Takie śniadanie, to moje wspomnienie dzieciństwa, uwielbiałam wręcz, gdy budził mnie zapach smażonego ciasta drożdżowego i wanilii. Osobiście uważam, że dobrze zaczęty dzień, od pysznego śniadania, to idealna prognoza na dalsze godziny.

Przechodząc do przepisu na racuchy, nie będę ukrywać, że jest to zadanie trochę czasochłonne. Niestety z ciastem drożdżowym jest tak, że nie lubi pośpiechu. Musi być ciepło i długo, niestety. Ale da się to ogarnąć. Ja zwykle wstaje, schodzę do kuchni, robię zaczyn i wskakuje pod prysznic… Potem wracam robię resztę ciasta, odstawiam i idę się ubrać i ogarnąć. W następnym etapie dodaję jabłka i budzę rodzinę. W ten sposób gdy wszyscy są już gotowi do śniadania racuchy lądują na talerzach.

Innym aspektem, który dla wielu osób może być wielkim minusem racuchów to fakt, że zdecydowanie nie jest to danie dietetyczne, sorry, ale cytując klasyka „taki mamy klimat”. Smażone na oleju, niestety są kaloryczne. Możemy tą kaloryczność lekko ograniczyć pamiętając, aby smażyć na bardzo gorącym tłuszczu, oraz odsączać racuchy na ręcznikach papierowych. Moim jednak zdaniem smak wynagradza wszystko, a dbającym o linię proponuję godzinkę ruchu więcej i bilans będzie ok :-).

Racuchy drożdzowe z jabłkami

Składniki:

Na zaczyn:

  • 25 g drożdży,
  • 1 łyżka mąki,
  • 1 łyżka cukru,
  • 200 ml ciepłego mleka,

Ciasto:

  • 250 g mąki,
  • 2 jajka,
  • 100 g drobnego cukru,
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego lub opakowanie cukru z wanilią,
  • 2 duże lekko kwaśne jabłka,
  • olej do smażenia,
  • cukier puder do posypania,

Sposób przygotowania:

TIP: Ważne aby składniki do racuchów były wcześniej wyjęte z lodówki. Ja zwykle zostawiam je na noc na parapecie w kuchni.

Do wysokiego naczynia wkładamy drożdże, dodajemy cukier i rozcieramy. Dodajemy mąkę, dalej rozcieramy dokładnie, tak aby nie było grudek, wlewamy ciepłe mleko. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut do wyrośnięcia. Zaczyn powinien się spienić i ładnie urosnąć.

W międzyczasie do miski miksera wsypujemy mąkę, dodajemy cukier, oraz cukier z wanilią, jeśli używamy i mieszamy. Wyrośnięty zaczyn dodajemy do mąki i mieszamy hakiem miksera do połączenia składników. Dodajemy stopniowo po jednym jajku, cały czas mieszając. Gdy masa jest już jednolita dodajemy aromat waniliowy. Mieszamy jeszcze około 5 minut. Ciasto ma być gładkie, lekko lejące. Odstawiamy na 1 godzinę w ciepłe miejsce.

TIP: Zwykle ustawiam piekarnik na najniższą temperaturę, u mnie jest to 40 stopni, wstawiam miskę z ciastem i zostawiam uchylone drzwi.

W międzyczasie obieramy jabłka, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w drobną, około 0,5 cm kostkę. Gdy ciasto już podrośnie, dodajemy jabłka i delikatnie mieszamy, a następnie ponownie odstawiamy ciasto, tym razem na 30 minut.

Po tym czasie rozgrzewamy na patelni olej. Na gorący olej wykładamy po łyżce ciasta formując okrągłe placuszki. Przykrywamy na chwilę przykrywką (około 2-3 minuty). Zdejmujemy przykrywkę, przekładamy na drugą stronę i dalej smażymy na złoty kolor. Ja smażę racuchy na średnim ogniu, aż uzyskam idealną, złoto-brązową kolorystykę.

Usmażone placki zdejmujemy z patelni na ręcznik papierowy, aby osuszyć je z nadmiaru tłuszczu. Następnie przekładamy na talerz i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!!!