Zupa-krem z grzybów leśnych – na przekór zimowej aurze

No cóż, pogoda na zewnątrz wciąż nie rozpieszcza, ale na szczęście zbliżają się ferie zimowe i jest szansa odlecieć gdzieś, gdzie temperatura jest lekko wyższa, a dni zdecydowanie słoneczne. Taka perspektywa zdecydowania nastraja mnie lepiej, gdy wstaję rano, a za oknem ciemno, zimno i dodatkowo jeszcze pada… Nie wiem jak wam, ale mnie w takich okolicznościach nie chce się kompletnie nic. Na szczęście pasja jest czymś, co daje dodatkowego kopa do działania. Dlatego też, na przekór, postanowiłam znowu pogotować.

Dzisiaj wracam do Was z pomysłem na pyszną zupę-krem z leśnych grzybów. Jest to danie, które często gości na moim stole z wielu powodów. Po pierwsze i najważniejsze smakuje wyśmienicie, a po drugie, równie ważne wygląda zawsze spektakularnie i robi wrażenie. Kolejnym jej atutem jest to, że przygotowuje się ją bardzo szybko, z ogólnodostępnych składników, gdyż mieszanka grzybów z których ją przygotowuje, jest już dostępna nawet w Biedronce.

Zupa-krem z grzybów leśnych

Składniki (6-8 porcji):

  • 500 g mrożonych grzybów leśnych (ja użyłam 1 opakowania 250 g mieszanki i 1 opakowania 250 g podgrzybków w całości)
  • 1 duża cebula
  • 3 średnie ziemniaki
  • 1 l bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 150 ml śmietany 18%
  • natka pietruszki do ozdoby
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 liść laurowy
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 5 ziarenek czarnego pieprzu
  • 1 łyżka masła klarowanego
  • 100 ml białego wina

Sposób wykonania:

Grzyby rozmrażamy na sitku, aby pozbyć się ewentualnej wody jaka powstała w procesie mrożenia. Cebulę obieramy i drobno kroimy, ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Bulion wlewamy do garnka, zagotowujemy, a następnie dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki, liść laurowy, pieprz w ziarenkach i ziele angielskie, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu.

Na patelni rozgrzewamy masło klarowane, dodajemy cebule i dusimy chwilę, aż zmięknie. Do zeszklonej, miękkiej cebuli dodajemy odsączone grzyby i dusimy około 10 minut, tak aby grzyby zmiękły, a ewentualna woda jaka pozostała odparowała. Następnie zalewamy grzyby białym winem, chwilę dusimy na dużym ogniu, aby odparował alkohol.

Uduszone grzyby przekładamy do garnka z bulionem i gotujemy kolejne 15 minut. Po tym czasie wyjmujemy z zupy liść laurowy i blendujemy całość na krem blenderem. TIP: Jeżeli chcemy ozdobić zupę grzybkiem, można kilka całych kapeluszy odłożyć na później.

Śmietanę (TIP: można odrobinę zostawić sobie do ozdobienia później talerza z zupą) przelewamy do garnuszka, dodajemy trochę gorącej zupy, aby ją zahartować i wlewamy do garnka z zupą. Mieszamy, gotujemy jeszcze przez chwilę. Zupę nalewamy do talerzy, dekorujemy po wierzchu śmietaną, odłożonym grzybkiem i natką pietruszki.

Smacznego!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *